Durne tłumaczenie głupoty rodaków

Dziś rano jadąc do pracy słuchałem radiowej Trójki, a tam w związku z wiadomą rocznicą reportaż o wolności, ale mnie najbardziej zaintrygowała rozmowa z jakimś socjologiem, którego nazwiska nie pamiętam, ale to nie istotne, bo to co powiedział powtarza jak matrę dziś każdy od żula spod budki z piwem po wielkich biznesmenów. Otóż dziennikarz zagaił, że teraz ludzie z wolności wyboru nie korzystają, bo frekwencja taka niska, na co socjolog wyrzygał z siebie, że to także korzystanie z wolności, nie idąc głosują przeciwko klasie politycznej. Co za durnota! Jakie korzystanie z wolności?! Tak samo swoje niepójście na wybory uzasadnia większość ludzi, a ten jeszcze ich w tym wspiera taką gadką... No co to kuźwa ma być?

To, że mamy taką a nie inną frekwencję nie wynika z buntu, głosowania przeciw przez niegłosowanie, nie wynika z beznadziei ale ze zwykłego lenistwa! Dup się nie chce ruszyć sprzed komputera i telewizora, nie chce się pomyśleć nad tym na kogo głosować, nie ma czasu na zapoznanie się z programem czy kandydatami, bo przecież właśnie leci Klan a tam jedna taka ma umrzeć, inna co dziewicą miała być do ślubu dała dupy... Więc jakim prawem jakiś "socjolog" dorabia do tego ideologię korzystania z wolności niepójścia na wybory? Mam nadzieję, że mówił tak tylko po to, by wbić się w ogólnie przyjętą interpretację niskiej frekwencji, albo po prostu kopiuje opinie innych i nie ma odwagi wyrazić swojej. Ale jeśli tak twierdzi w oparciu o swoją analizę, to takiemu socjologowi psie kupy sprzątać a nie w radiu się wypowiadać.

Amen

 

To w końcu jak to jest z tymi kosztami pracy?

Tym klipem polskie władze reklamują nasz kraj za granicą zachęcając do inwestowania. Odbiegając od tego, że film jest na moje oko słaby a akcent tej dziewczyny męczący, to na uwagę zasługuje pewne stwierdzenie...

Produktywność pracowników rośnie szybciej niż wynagrodzenia, dzięki czemu koszty zatrudnienia należą do najniższych w Europie.

Odbiegając od tego, że rząd zachęca do inwestowania w Polsce czymś, co można przełożyć na język prostego człowieka - inwestuj tutaj, u nas są najtańsi murzyni, to jeszcze wychodzi na to, że albo kłamie ta reklama albo rząd nas okłamuje. Cały czas wciska nam się w głowy, że mamy w kraju za wysokie koszty pracy, dlatego trzeba je ciąć, obniżać płacę minimalną itp. itd. A tutaj twierdzi się, że tacy jesteśmy pod tym względem atrakcyjni?

Znowu okazuje się, że jesteśmy robieni w konia przez rząd, lobbystów i media...

 

W sobie zakochani

Chyba nie ma w Polsce nikogo, kto by nie wiedział, że 25 lat temu Solidarność pod wodzą Kaczyńskich natchniona słowami Jana Pawła II obaliła komunizm na świecie... Mam nadzieję, że sarkazm jest wystarczająco czytelny. Z tego twierdzenia jedyną rzeczą rzeczywistą jest fakt, że rok 1989 był 25 lat temu, bo reszta to bujda na resorach. Wkurza mnie to nadęcie i zawłaszczanie sobie zasług przez każdego politycznego obszczymurka. Upadek komunizmu w Polsce to sprawa o wiele bardziej złożona niż kazanie papieża, skok przez płot, zatrzymanie tramwaju i strajk, to więcej nawet niż okrągły stół, który jest punktem przełomowym w dziejach naszego regionu, bo gdzie jeszcze pokojowo zrobiono taką rewolucję. Zmiany mogły mieć miejsce tylko dlatego, że na nie pozwolił reżim i ten w Polsce i ten w ZSRR, bez tej zgody skończyłoby się jak w Czechosłowacji i na Węgrzech. Mądrości polskiego ówczesnego rządu i rozwadze paru ówczesnych liderów (jak się potem okazało z marną legitymizacją ludu) zawdzięczamy fakt, że nie polała się krew. Mazowiecki był pierwszym demokratycznym premierem po II wojnie światowej, ale tylko dlatego, że Jaruzelski, a przede wszystkim Gorbaczow mu na to pozwolili. Każde inne uzasadnianie tamtych wydarzeń to polityczna i historyczna krótkowzroczność, wyrachowanie obliczone na dyskredytację przeciwników politycznych albo zwykła głupota i niewiedza. Koniec i kropka!

A jeśli chodzi o bezkrwawą rewolucję, to jest się czym szczycić, ale jest też powód do smutku... Rewolucje, jak wiadomo, pożerają własne dzieci, niestety bezkrwawa rewolucja sprawiła, że na naszej scenie są obecni ciągle nienasyceni krwią wroga karły, które odciskają swoje piętno na społeczeństwie, a najłatwiej na młodzieży niedouczonej i sfrustrowanej. Ciągle domagają się krwi, ciągle im mało zemsty, a najbardziej są zajadli w tym tacy, którzy tamtych czasów nie mają jak pamiętać. Wmawia im się, że powinni żądać krwi, że ta krew się należy bezwzględnie za rzekome zbrodnie... Ciekawe jakim cudem nasz naród tyle przetrwał, skoro tyle krwi z niego spuszczano, a karmiono tylko octem i musztardą... 

Swoją drogą to nie wiedziałem, że kaczki są takie krwiożercze, choć i tak są osobniki bardziej zajadłe w głodzie krwi...

 

No i się zaczyna...

Nie myślałem, że tak szybko troglodyci z Nowej Prawicy zaczną rozwijać swoje skrzydła... Jeszcze się na dobre nie rozsiedli w ławach PE a już nawet ich wyborcy zaczynają się ich wstydzić. No ale czego się można po tych ludziach spodziewać? Tępe umysły owładnięte nienawiścią do czegokolwiek co obce i nie "ich". Sam nie raz żartuję, że użycie klapsa może kobiecie poukładać w głowie, ale podkreślam słowo żartuję. Stosowanie przemocy wobec słabszych zawsze uważałem na dowód skretynienia i kompleksów, najczęściej związanych z inteligencją (nie ma siły argumentu to używam argumentu siły) lub seksualnością i poczuciem własnej wartości. Jeśli jakikolwiek idiota uważa, że bicie kobiet jest wychowawcze to chciałbym aby dostał porządny wpier*ol najlepiej w okolicznościach upokarzających, np. publiczne wychłostanie rózgą po gołej dupie. Jeśli ktoś uważa, że kobiety lubią być gwałcone to sam powinien być odpowiednio zgwałcony. 

Wysyłamy bydło do PE na własne życzenie. Tak powinniśmy się wstydzić. Mamy skretyniałych polityków, ale najgorsze, że są ludzie którzy próbują ich usprawiedliwiać i ich popierają...

OFErmy już nie zarobią!

Zazwyczaj narzekam na głupotę swoich rodaków, ale tym razem muszę złożyć wyrazy uznania dla mądrości narodu, bo mam nadzieję, że postawa, o której mowa poniżej nie wynika z lenistwa ale z rozwagi. Otóż okazuje się, że mimo olbrzymiej kampanii przeciwko zmianom w systemie emerytalnym, w której biorą udział praktycznie wszystkie duże media (które albo są finansowo powiązane z OFE albo żyją z reklam oferowanych przez właścicieli OFE) oraz cała masa pożytecznych idiotów spośród celebrytów (o ile niektóre skecze o OFE są zabawne, to większość komentarzy o tym, że rzekomo Tusk okradł ludzi jest poniżej poziomu krytyki) ludzie nie dali się zwieść. Zaledwie 144 tys. ludzi na dzień dzisiejszy dało się omamić i pozostaje w systemie OFE - jak tak dobrze policzyć to pewnie pracownicy OFE i ich krewni... 

O tej reformie jest więcej mitów niż faktów, największym jest to, że rzekomo okrada się obywateli z ich oszczędności... Otóż oszczędności mogę wydać kiedy chcę i jak chcę, do pieniędzy z OFE nie miałem dostępu. Cały burdel z OFE miał na celu wyprowadzenie kasy z systemu emerytalnego do kieszeni finansowych rekinów. Nasze "oszczędności" albo malały, albo rosły nieznacznie, za to zyski OFE zawsze były znaczące, niezależnie od ich wyników. Nawet bank gwarantuje jakieś odsetki, OFE nie gwarantowało nawet, że wypłaci cokolwiek. Nie będę się rozpisywał na temat mechanizmu, w którym rząd przekazywał kasę do OFE zamiast do ZUS, a potem, żeby starczyło na emerytury sprzedawał oblikacje, które były kupowane przez OFE za pieniądze otrzymane od rządu... Rączka rączkę myje... Szkoda tylko, że w dobrych czasach Millerowi brakowało jaj, żeby pogonić pasożytnicze OFE, a zrobić to musiał Tusk, bo inaczej doszłoby do tego co dawno, dawno temu w Argentynie, która została przez OFE zarżnięta. Cały świat wtedy rezygnował z takich rozwiązań, tylko łoBuzek postanowił je wprowadzić...

Więc żegnajcie OFErmy, a jeśli znajdzie się grono głupców, którzy postanowią nadal was utrzymywać to ich wybór, tylko niech potem nie płaczą na rząd i ZUS jak dostaną od was emerytury, o ile je dostaną.

Jeśli dożyję emerytury, będę mógł żądać jej od państwa, któremu teraz płacę, a prywatnej firmie mógłbym skoczyć poniżej biura obsługi klienta, o ile do tego czasu taki fundusz nie "postanowi" zbankrutować...